Translate

poniedziałek, 29 października 2012

Norweskie specjaly

Norweskie specjały:

(wszystkie zdjęcia z internetu)

Malina moroszka

Występuje nietylko w Norwegii lecz w całej Skandynawii, a także w Rosji. W niektórych miejscach można ją spotkac także w Polsce lecz u nas należy do rzadkości. W Skandynawii występuje powszechnie,głównie na torfowiskach, jednak miejsca gdzie można ją spotkac trzymane są przez Norwegów w ścisłej tajemnicy. Od naszej maliny różni się kolorem owocu gdyż moroszka posiada pomarańczowe owoce. Jest ona bardzo drogim towarem w sklepach nawet norweskich (osiąga cenę nawet do 200 NOK/kg = ok.110 zł/kg), więc nie bez powodu jest nazywana "złotem Norwegii". Posiada duże wartości odżywcze, a nawet lecznicze. Podawana jest często na Święta Bożego Narodzenia jako deser z bitą śmietaną.

Sztokfisz

To suszony dorsz wyławiany w Morzu Północnym. Jego nazwa po norwesku to tørrfisk. Łowi się go głównie w okolicach Lofotów, gdzie pod koniec kwietna całe tamtejsze wybrzeże obstawione jest stojakami na których suszą się ryby. W Norwegii w przeciwieństwie do innych krajów nie soli się go.






Norweskie sery
Może i zabrzmi to dziwnie ale Norwegia również ma swoje sery. Jednym z najpopularniejszych jest "Norvegia" sławiący nazwę kraju gdzie został wyprodukowany. Jest on rodzajem goudy ale norwegowie wytwarzają go w tradycyjny sposób. Powstaje z krowiego mleka. Innymi rodzajami norweskich serów są: Fløtemysost, Gammelost, Jarlbergost i Nøkkelost.





Łosoś norweski
Najbardziej u nas znany przysmak norweski, jednak w Norwegi tak jak malina moroszka może osiągac zawrotne ceny. Można go przyrządzac na wiele sposobów, jako filety do obiadu, do sałatek czy kanapek. Norwegowie robią z niego nawet budyń :D








Chyba starczy już tego pisania o jedzeniu, bo zaczyna ślinka cieknąc ;P


niedziela, 28 października 2012

Norweski Nessie

Norweski Nessie:

(wszystkie zdjęcia z internetu)



Panorama Seljord


Norweski Nessie 

"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż norwegowie nie gęsi i swoją Nessie mają" :)

Miejscowa legenda głosi, że w jeziorze Seljord na południu Norwegii w okolicach Kongsberg mieszka potwór przypominający tego z Loch Ness. Jego istnienia nie udało się uwiarygodnic ale i tak stał się atrakcją turystyczną miasta i gminy Seljord, sprzedawane są jego wizerunki i figurki jako pamiątki, widnieje nawet w herbie gminy. 

Przeprowadzono nawet badania jeziora lecz nie stwierdzono obecności potwora, mówiono że jezioro jest zbyt małe i za daleko od morza by mógł tu mieszkac i przeżyc taki potwór.

Mimo to mieszkańcy i tak wierzą w jego istnienie. Pierwsze zapisy o jego ataku pochodzą z XVIII wieku z miejscowej parafii. Miejscowy rybak mówił że stwór ugryzł go w stopę oraz próbował zatopic jego łódkę.